"Najmądrzejsi ludzie od czasu do czasu rozkoszują się odrobiną nonsensu." - Roald Dahl, Charlie i wielka szklana winda
Dziś trochę z ukłonem w stronę kolegi Daniela, który jest fanem twórczości w/w pisarza.
Książka, którą odkryłem po raz drugi podczas ostatniego wspólnego czytania jako lektury do szkoły.
Oczywiście jest to powieść dla dzieci/młodzieży, jednak morał płynący z niej (notabene ze wszystkich opowiadań tego autora) sprawia, że warto ją odświeżyć. Ani przez moment nie pożałujecie tej decyzji.
Niezwykłość fabryki, która miesza humor, unikalność bohaterów z ich wadami/zaletami niczym kakao z dodatkami tworzy czekoladę, sprawia, że ta podróż jest wysokokaloryczną przygodą.
A skoro już zajrzeliśmy do świata pełnego nonsensu, humoru, morału i czekoladowej wyobraźni, sprawdźmy teraz, jak tę niezwykłą historię odebrali inni czytelnicy:
Super książka! Co prawda początek był trochę nudniejszy. Lecz reszta była świetna. Super mi się czytało ponieważ czułam się jak w magicznej krainie. Polecam dla każdego.
Ocena: 9/10
Nie mogłam się oderwać, w przeciwieństwie do filmów. "Charlie i fabryka czekolady" to idealne wprowadzenie do fantastyki dla najmłodszych czytelników.
Fragment o sposobie, w jaki Umpa-Lumpasi trafili do fabryki, jest co prawda lekko niepokojący, jednak nie na tyle bym odłożyła książkę.
alealaalice
Ocena: 7/10
Bardzo miło się ją czytało. Łatwy do zrozumienia język i ukryty morał, którego trzeba się dopatrzeć.
Wiktoria
Ocena: 8/10